„Odżywianie jest istotnym czynnikiem pozagenetycznym, który może wpływać na długość życia.”
Nie geny. No cóż, i nie tylko oni.
Nowe badanie pokazuje, że dzieci stulatków dziedziczą nie tylko długowieczność, ale także zdrowe nawyki żywieniowe. Naprawdę lepiej. Chociaż w loterii biologicznej otrzymasz połowę losu, drugą połowę wydrukujesz przy kolacji. Naukowcy z Centrum Badań nad Starzeniem się i Żywieniem Człowieka przy Uniwersytecie Tufts badali potomstwo ludzi, którzy dożyli 100 lat lub więcej, i odkryli coś prostego i jednoznacznego.
Te dzieci jadły więcej ryb. Więcej owoców. Więcej warzyw.
Spożywali mniej cukru. Mniej soli.
To wszystko. Żadnych tajnych leków ziołowych. Żadnych dziwnych rytuałów postnych. Wystarczy podstawowy wybór produktów.
Dane z projektu New England Centenarians Project
To nie jest próba trzydziestu osób, które kupiły żywność w sklepie ze zdrową żywnością.
Dane zaczerpnięte z badania Stulecia w Nowej Anglii. Projekt został założony w 1985 roku przez dr Thomasa Perlsa. To największe na świecie badanie pokazujące, jak ludzie dożywają stu lat i dlaczego. Naukowcy monitorują dorosłe dzieci tych stulatków od 2005 roku.
Większość z nich była wówczas po siedemdziesiątce.
Teraz, dwadzieścia lat później, mają ponad dziewięćdziesiąt lat. I nadal są radośni i aktywni.
Paola Sebastiani z Tufts Medical Center zauważa, że statystyki mówią same za siebie. Jako grupa dzieci te były o wiele mniej narażone na ryzyko udaru mózgu, demencji, cukrzycy typu 2 i chorób serca. To nie jest szczęście. To jest uformowane zachowanie.
Ale tu jest haczyk. Genetyka wyjaśnia jedynie około pięćdziesiąt procent powodów, dla których żyjemy tak długo. Reszta to środowisko, styl życia i to, co robisz, gdy nikt cię nie obserwuje.
Dochody i luka żywieniowa
Dieta tych osób kojarzona z długowiecznością pokrywa się z zaleceniami korzystnymi dla serca i mózgu. Ryba pomaga. Sód jest szkodliwy.
„Te elementy mogą reprezentować mechanizmy behawioralne, które uzupełniają odziedziczoną odporność biologiczną”.
Co to znaczy? Twoje dobre geny potrzebują dobrego jedzenia, aby prawidłowo działać.
Erfei Zhao, główny autor badania, stwierdza to bez ogródek. Odżywianie jest jedną z niewielu niegenetycznych dźwigni, z których możemy faktycznie skorzystać.
Ale poczekaj. Nie dla wszystkich był to czysty triumf.
Naukowcy zauważyli dziwną różnicę w zależności od wykształcenia i dochodów.
Jeśli dziecko stulatka miało jedynie wykształcenie średnie, jakość jego diety była podobna do tej w populacji ogólnej. Zaleta długowieczności zanikała. Ale jeśli spojrzeć na uczestników z wykształceniem wyższym lub naukowym? Różnica się zmniejszyła. Ich dieta pozostała zdrowsza.
Więc tak. Liczą się pieniądze i stopnie naukowe. Świetna wartość.
Badanie pokazuje, że nawet ci zdrowi ludzie nie spożywali wystarczającej ilości produktów pełnoziarnistych, roślin strączkowych, soczewicy i innych roślin strączkowych. Wciąż jemy za mało tych zdrowych rzeczy.
Dlaczego to naprawdę pomaga
Sebastiani nie tylko chce, żebyśmy żyli dłużej. Chce, żebyśmy byli zdrowi, póki żyjemy.
W badaniach nad starzeniem się pojawia się koncepcja „kompresji okresu zachorowalności”. Brzmi nudno. Ale to nieprawda.
Oznacza to spędzanie mniej czasu na chorobie przed śmiercią. Chcesz pozostać bystry, aktywny i wolny od poważnych chorób, aby móc szybko i bez cierpienia zakończyć swoje życie.
Śledząc dietę na wczesnym etapie, kiedy wspomnienia były świeże, a nie kilkadziesiąt lat później, badacze uzyskali wyraźniejszy obraz niż większość. Zastosowali poważne wskaźniki:
- Indeks zdrowego odżywiania (HEI): w porównaniu z wytycznymi federalnymi.
- Alternatywny wskaźnik zdrowego odżywiania (AHEI): Ocena ryzyka chorób przewlekłych.
- Dieta umysłu: Koncentruje się na zdrowiu mózgu.
- Planet Health Index: ocenia zdrowie człowieka w kontekście zdrowia Ziemi.
Porównali to wszystko z szeroko zakrojonymi badaniami amerykańskimi: badaniem zdrowia sióstr oraz badaniem National Health and Nutrition Examination Survey. Dane zostały potwierdzone.
Andres W. Ardisson-Korath zwraca uwagę na problem logistyczny.
Zdrowa żywność kosztuje. Nie zawsze pasuje do tradycyjnych dań każdej kultury. A dla niektórych rodzin samo kupowanie ryb nie jest takie proste.
Rozwiązaniem nie jest kolejna dieta.
Rozwiązaniem jest uczynienie zdrowej żywności tanią i dostępną dla każdego. Bogaci i biedni, z wykształceniem i bez.
Geny dały tym rodzinom przewagę. Ale dieta pozwoliła im pozostać w wyścigu. Być może nie będziesz mógł wybrać swoich dziadków. Ale możesz wybrać produkty w sklepie.
Przynajmniej na dzisiejszą kolację.




















