Wyglądają jak coś z koszmaru. Są to priapulidy, maleńki gatunek robaka morskiego bez podziału na segmenty, który poluje w błocie. Znanych jest tylko około 15 gatunków. Nie pasują do żadnego drzewa genealogicznego. Naukowcy próbowali kiedyś połączyć je z innymi stworzeniami podobnymi do robaków, ale teorie te upadły. Teraz wyróżniają się.
Te zwierzęta przeżyły. Istnieją od samego początku złożonego życia. Ich najbliżsi krewni nawet nie są do nich podobni. Oni po prostu istnieją.
Anatomia drapieżnika błotnego
Jeśli weźmiesz jeden z nich do ręki, pierwszą rzeczą, którą zauważysz, będzie najbardziej niezwykła cecha. Przód. Naukowcy nazywają to presomą. Na jego końcu znajdują się usta. Można go schować do korpusu głównego. Jest to potrzebne nie tylko do kamuflażu. Jest to konieczne do poruszania się. Jest to potrzebne do odżywiania.
Całe ciało pokryte jest naskórkiem. Jest to warstwa ochronna wydzielana przez znajdującą się pod nią skórę. Wewnątrz tej warstwy znajdują się mięśnie. Wewnątrz robaka znajduje się ogromna przestronna wnęka. Nie jest wypełniony narządami. To w zasadzie pusta przestrzeń.
W stadium larwalnym naskórek twardnieje. Tworzy falistą skorupę zwaną lorica. Kolce wyrastają z przodu. Szczególnie wokół ust. Wewnątrz gardła. Niektóre są również na ciele. Gdy robak rośnie, zrzuca tę zbroję. On się rzuca. To twarde etui, które chroni miękkie, rosnące ciało.
Rozmiary różnią się znacznie w zależności od temperatury wody. Olbrzymy można spotkać w zimnych morzach. Osiągają długość 10–15 centymetrów. To jest 4-6 cali. W ciepłej wodzie są malutkie. Tylko kilka milimetrów.
Protopulidy nie są spokrewnione z żadną inną grupą zwierząt. Są sierotami ewolucyjnymi.
Mechanizmy wewnętrzne i proste systemy
Jedzenie dostaje się do ust. Potem w wielkie, muskularne gardło. Następnie do krótkiego przełyku. Następnie do jelita większego. Jelito ma swoje własne mięśnie. Na koniec odpady są usuwane przez odbyt i odbyt z tyłu.
Nie ma układu krążenia. Nie pompują krwi. Nie potrzebują tego. Jama ciała zapewnia dystrybucję substancji.
Wydalanie następuje za pomocą komórek płomienia. To są solenocyty. Otwierają się bezpośrednio na środowisko zewnętrzne poprzez kanały. Żadnych skomplikowanych pąków. Brak systemów filtrujących. Tylko bezpośrednie wyjście.
Układ nerwowy jest prymitywny. Pierścień nerwowy otacza usta. Wzdłuż ciała biegnie przewód nerwowy brzuszny. Nerwy obwodowe rozciągają się na boki. To wszystko. To skuteczne. To proste. To działa.
Narządy płciowe są rurkowe. Otwierają się od tyłu. Zapłodnienie wewnętrzne występuje u co najmniej jednego gatunku. Niewiele wiemy o ich zwyczajach godowych. Prawie nigdy nie spotykamy ich na wolności.
Skamieniałości z wczesnego kambru
Prawdziwa historia priapulidów jest zapisana w kamieniu. Istnieją gatunki kopalne, które są prawie identyczne ze współczesnymi priapulidami. Pochodzą z wczesnego okresu kambru. Około 540–525 milionów lat temu.
To dużo czasu. Są starsze niż większość ryb. Starsze niż owady. Starsze niż drzewa. Byli tutaj, kiedy skomplikowane życie dopiero zaczynało się wyjaśniać
















