Większość ludzi uważa, że zaprzestanie zażywania leku oznacza jego całkowite wyeliminowanie z organizmu.
Czysty łupek.
To nieprawda.
Twój mikrobiom jelitowy może nadal notować wyniki. Nowe badania przeprowadzone w Estonii pokazują, że leki na receptę mogą pozostawiać blizny na bakteriach jelitowych długo po opróżnieniu opakowania. Czasami te znaki pozostają przez trzy lata lub dłużej.
Podważa to podstawowe założenia w tej dziedzinie medycyny.
Dane estońskie
Naukowcy przeanalizowali dane od ponad 2500 uczestników estońskiego projektu zbiórki odchodów Biobanku. To wcale nie jest mała próbka.
Ponieważ Estonia prowadzi ścisłą dokumentację medyczną, naukowcom udało się porównać dane dotyczące leków, które ludzie przyjmowali wiele lat temu, z bakteriami zamieszkującymi obecnie ich jelita.
Spośród 186 przeanalizowanych leków 167 pozostawiło ślad w mikrobiomie.
167 to dużo.
Jeszcze bardziej szokujące było to, że 78 leków wykazało długoterminowe skutki. Wykrywalne zmiany utrzymywały się nawet po usunięciu leku z systemu. W niektórych przypadkach okres ten wynosił ponad trzy lata.
Wcześniejsze doświadczenia z lekami mogą być zaskakująco silnym czynnikiem wyjaśniającym różnice indywidualne.
Typowymi podejrzanymi są antybiotyki. Każdy wie, że niszczą zarówno pożyteczne, jak i szkodliwe mikroorganizmy.
Jednakże badanie to wykazało, że inne klasy narkotyków utrzymują swoje działanie równie silnie. Leki przeciwdepresyjne. Beta-blokery. Preparaty zmniejszające kwasowość. Glukokortykoidy. A nawet benzodiazepiny (środki uspokajające) na stany lękowe.
Dr Oliver Aasmets zauważył, że większość badań dotyczy wyłącznie aktualnie stosowanych leków. Praca ta pokazuje, że historia zażywania narkotyków w przeszłości jest równie ważna.
Po co oglądać statyczne ujęcie, gdy film toczy się dalej?
Dawka ma znaczenie
Częstotliwość podawania jest istotna.
Jeśli uzupełniłeś receptę w ciągu pięciu lat, „sygnał” w jelitach stał się głośniejszy. Efekt się kumuluje. Zaobserwowaliśmy to wcześniej w przypadku antybiotyków, ale teraz widzimy to samo w przypadku leków stosowanych u ludzi, takich jak beta-blokery i benzodiazepiny.
Benzodiazepiny stały się tutaj prawdziwą słabszą stroną.
Ich wpływ na całą społeczność jelitową był równie niszczycielski jak antybiotyki o szerokim spektrum działania. I te efekty utrzymywały się przez długi czas.
Ale tu jest dziwna część. Nie wszystkie pigułki tej samej klasy działają tak samo.
Alprazolam jest benzodiazepiną. Diazepam jest również benzodiazepiną.
Wpływają na mikroorganizmy jelitowe w zupełnie inny sposób. To samo dotyczy niektórych blokerów kwasowości i leków na ciśnienie krwi.
Jedna tabletka może być łagodna dla jelit. Ale ten drugi, leżący niedaleko w aptece, już nie.
Czy masz czas na zmianę leku?
Co to oznacza dla Ciebie?
Nie panikować.
Na podstawie tego badania nie należy przerywać przyjmowania leków.
Wyniki mają znaczenie dla badań naukowych, a nie dla codziennego życia. Badanie nie było na tyle duże, aby stwierdzić, że jeden lek jest lepszy dla zdrowia niż inny tylko dlatego, że jest łagodniejszy dla bakterii. Oznacza to po prostu, że pozostał ślad leku.
Obserwowali mniejszą grupę: 328 osób dostarczyło drugą próbkę kału po średnio czterech i pół roku. To potwierdziło ramy czasowe. Rozpoczęcie przyjmowania leku zmieniło bakterie. Zaprzestanie stosowania leku niekoniecznie przywróciło wszystko do „zera”.
Szczególnie wyraźnie pokazały to inhibitory pompy protonowej i niektóre leki przeciwdepresyjne.
Profesor Elin Org nazwała to kompleksowym badaniem z wykorzystaniem prawdziwych danych. Chce, aby lekarze podczas analizy wyników mikrobiomu uwzględniali historię leków.
To się obecnie nie dzieje.
Badanie ma ograniczenia. Dotyczyło ono wyłącznie leków na receptę. Produkty dostępne bez recepty nie były brane pod uwagę. A kupienie pigułki nie oznacza, że ją zażyłeś. Ale dla tych, którzy je przyjęli, zmienia to koncepcję tego, co „niedawne” zażycie oznacza dla organizmu.
Być może powinniśmy częściej pytać nie o to, co bierzemy teraz, ale o to, czego przestaliśmy brać pięć lat temu.
