Satyajit Ray zajmuje szczególne miejsce w historii kina. Jest jedynym indyjskim reżyserem, który kiedykolwiek zdobył Oscara. W 1992 roku Akademia przyznała mu honorowego Oscara za zasługi dla kina.
Rhea miała wtedy 70 lat. Jego stan zdrowia się pogarszał i nie mógł osobiście przyjechać do Los Angeles, aby odebrać nagrodę. Zamiast tego podczas ceremonii wyświetlono nagrane wcześniej wideo.
Legendarny reżyser filmowy odebrał nagrodę na szpitalnej sali.
Ten moment pozostaje ikoniczny dla kina indyjskiego. Twórczość Ree wywarła wpływ na reżyserów na całym świecie. Jego nieobecność na scenie nie umniejsza rangi tej nagrody. Materiał filmowy stanowi świadectwo jego trwałej spuścizny.















