Rząd Wielkiej Brytanii planuje oddzielenie cen energii elektrycznej od niestabilnego rynku gazu

18

Rząd Wielkiej Brytanii przygotowuje się do ogłoszenia istotnej zmiany polityki mającej na celu ochronę konsumentów przed nieprzewidywalnymi wahaniami cen na światowym rynku gazu. We wtorek kanclerz skarbu Rachel Reeves i sekretarz ds. energii Ed Miliband przedstawią plany rozluźnienia związku między hurtowymi cenami energii elektrycznej a kosztami paliw kopalnych. Posunięcie to ma na celu wzmocnienie zarówno finansowego, jak i bezpieczeństwa energetycznego kraju.

Zerwanie połączenia między gazem a elektrycznością

W obecnym mechanizmie rynkowym cenę hurtową energii elektrycznej ustala się na podstawie „krańcowej” jednostki energii potrzebnej do pokrycia zapotrzebowania. W Wielkiej Brytanii tą ostatnią jednostką jest często gaz ziemny. W rezultacie nawet jeśli większość energii w kraju zapewniają źródła odnawialne, takie jak wiatr i słońce, rachunki za energię elektryczną często gwałtownie rosną wraz z cenami gazu w okresach napięć geopolitycznych lub niedoborów dostaw.

Aby rozwiązać ten problem, rząd zamierza zmienić dotychczasowe projekty dotyczące energii odnawialnej, które obecnie odpowiadają za około jedną trzecią wytwarzania energii elektrycznej w Wielkiej Brytanii, z umów o cenach zmiennych na umowy o cenach stałych.

Dlaczego to jest ważne:

  • Stabilność cen: Zamiana istniejących aktywów związanych z energią odnawialną na umowy o stałym oprocentowaniu pozwoli rządowi zapewnić, że niskie koszty operacyjne energii wiatrowej i słonecznej faktycznie znajdą odzwierciedlenie w rachunkach konsumenckich.
  • Łagodzenie wstrząsów: Zerwanie tego powiązania cenowego zmniejszy wpływ konfliktów międzynarodowych (takich jak na Bliskim Wschodzie) na koszty utrzymania w danym kraju.
  • Dostosowanie rynku: Ta zmiana połączy starsze aktywa związane z energią odnawialną z bardziej nowoczesnymi, czystymi inwestycjami, które już działają w ramach bardziej stabilnych modeli cenowych.

Podejście „kija i marchewki”.

Rząd nie oferuje po prostu dobrowolnego przejścia; wykorzystuje presję fiskalną, aby przyspieszyć zmiany. Wraz z tymi planami Kanclerz mogłaby ogłosić podwyżkę podatku od nadmiernych zysków dla producentów energii elektrycznej.

Podatek jest obecnie skierowany do producentów ze starymi kontraktami, którzy osiągają nieproporcjonalne zyski w przypadku gwałtownego wzrostu cen gazu. Podnosząc ten podatek, rząd chce stworzyć zachętę finansową dla tych firm, aby „dobrowolnie” przeszły na umowy o stałej cenie, co zwalniałoby je z takich opłat.

Rozwój zielonej infrastruktury

Oczekuje się, że poza mechanizmami cenowymi sekretarz ds. energii Ed Miliband ogłosi szersze reformy wspierające przejście na czystą energię:
Reforma prawa planistycznego: Zmiana przepisów ułatwiających przedsiębiorcom instalowanie paneli fotowoltaicznych.
Dostępność pojazdów elektrycznych: Uproszczenie procesu instalowania stacji ładowania pojazdów elektrycznych (EV) dla mieszkańców, którzy nie mają własnych podjazdów ani garaży.

Reakcja polityczna i krytyka

To stwierdzenie spowodowało ostre różnice między partiami politycznymi:

  • Opozycja (konserwatyści): Minister energii w gabinecie cieni Claire Cuntinho skrytykowała to posunięcie, argumentując, że nowe podatki i opłaty doprowadzą do zwiększenia obciążeń gospodarstw domowych, a nie do zmniejszenia kosztów.
  • Liberalni Demokraci: Poparli plan, podzielając pogląd, że zwiększona produkcja energii odnawialnej powinna bezpośrednio przełożyć się na niższe rachunki gospodarstw domowych.
  • Partia Zielonych: Wyrażając ulgę w związku z obranym kierunkiem, partia stwierdziła, że ​​rząd działał zbyt wolno, jeśli chodzi o zapobieganie kryzysom energetycznym.

„Dla Wielkiej Brytanii i wielu innych krajów czysta energia jest obecnie jedyną drogą do bezpieczeństwa finansowego, energetycznego i narodowego” – powiedział Ed Miliband.

Wniosek

Proponowana polityka stanowi znaczącą próbę restrukturyzacji brytyjskiego rynku energii poprzez przedłożenie długoterminowej stabilności nad krótkoterminową zmiennością. Jeśli się powiedzie, przejście na umowy o stałej cenie na energię odnawialną może stworzyć bardzo potrzebny bufor dla gospodarstw domowych, chroniąc je przed nieprzewidywalnym charakterem światowych rynków paliw kopalnych.