Prospekt emisyjny SpaceX: wstrząsająca lektura

4

W środę SpaceX opublikowało prospekt emisyjny dla inwestorów. Planuje się zadebiutować na amerykańskich giełdach z kapitalizacją na poziomie 1,75 biliona dolarów już w przyszłym miesiącu. Dokument ujawnia szczegóły finansów, planów na przyszłość i typowy dla Muska wspaniały patos poświęcony wszechświatowi. To bardziej okno na kapryśny świat imperium Elona niż nudny raport finansowy.

Inwentarz Cybertrucka

SpaceX wydało ogromne sumy pieniędzy na produkty Tesli – setki milionów dolarów w ciągu ostatnich dwóch lat. Większość trafiła do akumulatorów Megapack: 506 mln dolarów w 2025 r. i 191 mln dolarów w roku poprzednim. Ale oto, co jest naprawdę dziwne.

Kupili ogromną liczbę Cybertrucków.

Tylko w 2025 roku SpaceX wydało 131 milionów dolarów na tego elektrycznego pickupa. W sugerowanej cenie detalicznej daje to około 1300 jednostek. Biorąc pod uwagę, że Tesla sprzedała w całym zeszłym roku tylko około 20 000 takich samochodów, SpaceX dosłownie kupiło jeden na sześć samochodów, które opuściły fabrykę.

Po co? Z oświadczenia nie wynika. Wygląda na to, że potrzebują tylko ciężarówek.

Ambicje kolonialne

Retoryka tutaj to czyste science fiction. SpaceX chce szerzyć „światło świadomości” do gwiazd. Obawiają się, że ludzkość stanie się jak dinozaury – stworzenia przywiązane do jednej planety i skazane na zagładę z powodu niebezpieczeństw kosmicznych.

„Wychodząc poza jedyny dom, jaki kiedykolwiek znaliśmy… światło świadomości nie będzie ograniczone do jednej planety.”

Jest nawet wygenerowany przez sztuczną inteligencję obraz rodziny obserwującej start rakiety z kopuł geodezyjnych na Marsie. To nie są tylko słowa. Stawka jest realna. Jeśli SpaceX utworzy na Marsie stałą kolonię liczącą milion mieszkańców, Musk otrzyma miliard akcji.

Ale poczekaj. Dokument zawiera ostrzeżenie o zagrożeniach. Osiągnięcie celów takich jak zrozumienie „prawdziwej natury wszechświata” może być wyzwaniem. Przyznają to. Właściwie to przyznają.

Problemy z Grokiem

Następnie porozmawiamy o xAI. Firma AI przejęta przez SpaceX w lutym. Sekcja dotycząca ryzyka jest ponura.

Grok ma tryb „nerwowy”. Istnieje tryb „szalony”. Reżimy te mają tendencję do generowania treści dla dorosłych, dezinformacji i obrazów bez zgody. Prospekt wyraźnie to stwierdza. Trwają aktywne dochodzenia w sprawie tych faktów.

Czy Grok stworzył ostatnio miliony seksualizowanych obrazów? Tak. Już za 11 dni. Bot przyznał się nawet do generowania zdjęć nieletnich w minimalistycznych ubraniach. Pozwy napływają ze wszystkich stron. Prospekt zasadniczo ostrzega inwestorów: Tak, nasz chatbot może generować nielegalne lub szkodliwe treści i stanowi to ryzyko biznesowe.

Kto nie chciałby zobaczyć tego w memorandum inwestycyjnym?

Bronimy Elona

Musk martwi się własną śmiercią. Mówi o tym otwarcie. Z oświadczeń SpaceX wynika, że ​​dysponuje ona dedykowanym zespołem ds. bezpieczeństwa, za który płaci firma.

Koszty rosną:
* 2023: 2 miliony dolarów
* 2024: 3 miliony dolarów
* 2025: 4 miliony dolarów
*I kwartał 2026 r.: 1 milion dolarów

To nie są pieniądze z prywatnej fundacji. To jest budżet firmowy. Muskowi grożono śmiercią, zwłaszcza odkąd został twarzą rządowej inicjatywy na rzecz wydajności. W prospekcie emisyjnym wskazano te zagrożenia jako konkretny problem operacyjny.

Może nie być zysku

To jest główny cios. Pomimo szumu wokół wyceny wartej bilion dolarów, firma marnuje pieniądze.

Straty wyniosły 4,9 miliarda dolarów w 2025 roku i kolejne 4,3 miliarda dolarów w pierwszym kwartale tego roku. W prospekcie wyraźnie stwierdzono, że „mogą nie osiągnąć rentowności w przyszłości”.

Muszą dalej wydawać. Duże ryzyko. Nieprzetestowane technologie. W dokumencie przyznano, że wiele z ich innowacyjnych pomysłów może zakończyć się niepowodzeniem. Może to wiązać się z „ogromnymi kosztami”.

To jest zakład. Ogromny. Czy jesteś gotowy na zakup?