Spójrz na nocne niebo. Większość obiektów porusza się w przewidywalnym rytmie. Powstają, zachodzą i opisują łuki na sferze niebieskiej. Ale czasami wydaje się, że planeta stoi w miejscu. Potem zaczyna dryfować do tyłu. Opisuje pętlę. A potem ponownie wznawia swój bezpośredni ruch.
Astronomowie nazywają to ruchem wstecznym.
To nie magia. Planeta tak naprawdę nie zmienia kierunku swojego ruchu. To złudzenie optyczne stworzone przez nasz punkt obserwacyjny na Ziemi. Ale jeśli się odsuniesz, termin ten nabiera głębszego, fizycznego znaczenia. Opisuje podstawową orientację, która jest sprzeczna z preferowanym kierunkiem ruchu w Układzie Słonecznym.
Wielka zasada ruchu przeciwnego do ruchu wskazówek zegara
Wyobraź sobie, że unosisz się w przestrzeni kosmicznej, wysoko nad biegunem północnym Ziemi. Patrzysz na Układ Słoneczny.
Wszystko obraca się wokół Słońca w kierunku przeciwnym do ruchu wskazówek zegara. Planety obracają się w tym kierunku. Obracają się również wokół swoich osi w tym samym kierunku przeciwnym do ruchu wskazówek zegara. To jest standardowy strumień. Standard kosmiczny.
Ale Wenus i Uran naruszyły ten porządek.
Wenus obraca się zgodnie z ruchem wskazówek zegara. Uran obraca się zgodnie z ruchem wskazówek zegara. W terminologii astronomicznej nazywa się to rotacją wsteczną. Stanowią wyjątek od reguły. Ich dni idą w przeciwnym kierunku niż ich sąsiadów.
Ta tendencja do poruszania się w kierunku przeciwnym do ruchu wskazówek zegara rozciąga się na satelity. Większość satelitów krąży wokół swoich planet w tym samym kierunku, w którym obraca się sama planeta. Mniejsza część nie.
Przyjrzyjmy się czterem najdalszym satelitom Jowisza. Skręcają w przeciwnym kierunku. Najdalszy księżyc Saturna, Phoebe, robi to samo. Największy księżyc Neptuna, Tryton, również podróżuje wstecz. Ciała te prawdopodobnie nie powstały na swoich obecnych orbitach. Najprawdopodobniej zostały przechwycone z innych miejsc, wciągnięte na orbitę pod wpływem grawitacji i zmuszone do cofnięcia się.
Uran to inny rodzaj anomalii. Jej satelity krążą w płaszczyznach nachylonych tak mocno, że nazywanie ich wstecznymi lub zagłębionymi wydaje się próbą zmierzenia cienia. Geometria jest zbyt ekstremalna.
Asteroidy zwykle trzymają się scenariusza. Wszystkie znane asteroidy krążą wokół Słońca w kierunku do przodu (przeciwnie do ruchu wskazówek zegara). Komety są bardziej chaotyczne. Ze znanych nam komet okresowych tylko kilka porusza się po orbitach wstecznych. Najbardziej znanym z tych „buntowników” jest Kometa Halleya.
Wizualne odwrócenie
Istnieje drugie, bardziej powszechne użycie tego terminu. To jest ruch wsteczny, który od wieków intryguje starożytnych astronomów.
Stoisz na Ziemi. Śledzisz Marsa. Porusza się na wschód na tle gwiazd. Zatrzymuje się na jedną noc. W przyszłym tygodniu przesunie się na zachód. Wygląda na to, że cofa się. Kilka miesięcy później zatrzymuje się ponownie i wznawia swoją podróż na wschód.
To nie jest odwrócenie planety. To sztuczka z perspektywą.
Wyobraź sobie dwa samochody na autostradzie. Jesteś na szybszym pasie. Wyprzedzasz wolniejszy samochód. Kiedy go mijasz, powolny samochód wydaje się cofać w stosunku do odległego krajobrazu. Nie odwróciła się. Właśnie ją wyprzedziłeś.
Planety krążą wokół Słońca z różnymi prędkościami. Ziemia będąc bliżej Słońca porusza się szybciej niż Mars, Jowisz czy Saturn. Kiedy Ziemia dogania planetę zewnętrzną, planeta ta wydaje się zawracać. Efekt zależy całkowicie od różnicy w prędkościach orbitalnych obu planet.













